KOLCZYKI DLA KAŻDEGO KONTAKT: hematyt96@gmail.com

Temat: Glista
Glista
Witam serdecznie,
Już od 7 m-cy walczę z glistą u mojej prawie 3-letniej córki, do tej
pory łykała już kilkakrotnie Pyrantelum i Zentel (my z mężem też) i
niestety wczoraj odebrałam wynik badania kału i wyszedł pozytywny.
Dziecko nie ma apetytu, jest nerwowa bardzo niespokojnie śpi w nocy
a na nózkach ma swędzące plamki lekko zaczerwienione i takie
zgrubiałe. Słyszałam że można skutecznie wyleczyć stosując Petroleum
d5. Czy to prawda? I w ogóle jak się tej glisty pozbyć.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,78438881,78438881,Glista.html



Temat: Paraprotex na pasożyty (lamblia, candida i inne)?
Powiem tak: być może wymiata grzyby. Może wspomaga wydalenie toksyn podczas
wybijania innych pasożytow. Może jest skuteczny nawet w walce z bakteriami.
Ale wierzysz w to, że np. taka glista "ucieknie" przed tym preparatem. Jej
larwy przedostają sie do krwioobiegu. Potrafią zamieszkiwać płuca. Lamblia
potrafi "przyczaić" się w woreczku żółciowym i tygodniami nie mnożyć się (nie
wydala cyst). Czeka na lepsze czasy... i uodparnia się na nieskuteczne
preparaty, które co najwyżej ją drażnią.
Czy tak różne organizmy można zwalczyć jednym lekiem? Różnica między grzybem,
pierwotniakiem i robakiem (np tasiemcem) jest ogromna. To tak jakby jednym
preparatem próbować zabić jemiołę, wszę i słonia. Porównanie może paradoksalne,
ale nie do końca.
Mnie akurat wydaje się to mało prawdopodobne.... Ale...
Paraprotex to kolejny lek, który robi "karierę", jest modny teraz. I nie jest
tani. Leczenie nim nie jest krótkie. Chciałabym przeczytać opinie kogoś kto
faktycznie wyleczył nim te wszystkie pasożyty i tego jak długo go stosował. Nie
napotkałam dotąd takiej osoby. Ale może ktoś taki jest.
Nie wykluczam, że zmieniłabym zdanie...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,29222091,29222091,Paraprotex_na_pasozyty_lamblia_candida_i_inne_.html


Temat: i jeszcze raz - glista, pomóżcie proszę
i jeszcze raz - glista, pomóżcie proszę
wiem że ten temat już był tutaj wałkowany nie raz....ale prosze o konkretną
odpowiedź....mój 9 let syn był leczony na glistę następującą kuracją:

3 dni vermox po 2 tabl.
2 dni vermox po 1 tabl.
przerwa 2 tyg. i powtórka kuracji
badanie kału po 2 tyg
no i wyszła znowu glista!

byłam u lekarza, zapisała jemu:
2 dni zentel po 1 tabl.
10 dni przerwy i powtórka kuracji
po 2 tyg kontrola badania

proszę powiedzcie mi jak skutecznie wyleczyć glistę, wyczytałam tu na forum
że taką kurację należy powtarzać 3-krotnie a nie dwukrotnie, napiszcie jak
powinna wyglądać kuracja leczenia glisty.....bardzo mi na tym zależy bo syn
ma alergię, katar, bóle brzucha i b. chciałabym wyleczyć u niego tą
glistę.....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,55001510,55001510,i_jeszcze_raz_glista_pomozcie_prosze.html


Temat: Glista ludzka ??? Problem mamy a nie dziecka :((((
Glista ludzka ??? Problem mamy a nie dziecka :((((
Wiem, że forum poświęcone jest dzieciom, ale mam obawy, że zaraziłam się
glistą ludzką. Tym bardziej się boje, że mam 1,5 rocznego synka.
Objawy pojawiają się na skórze w postaci mocno swędzących bąbli, obrzęku
powiek, ust. Kilka razy dostałam napady duszności. Najpierw myślałam, że mam
silną alergię więc leczyłam się u alergologa. Później okazało się, że
przyjaciółka ma identyczne objawy. Byłyśmy razem na wakacjach zagranicą a
później pojawiły się nam na skórze w/w objawy w odstępie tygodnia czasu.
W sumie leczyłąm się kilka miesięcy u alergologa, zrobiłam testy skórne,
które nic nie wykazały. Właściwie upewniły mnie, że nie mam uczulenia. Lekarz
zasugerował zrobienie badań w kierunku pasożytów.
Badanie z kału robiłąm 7 lub 8 razy i nic nie wyszło.
Później problemy skórne ustąpiły i wszystko wróciło do normy. U przyjaciółki
również. Jednak ostatnio na jej skórze znów pojawiły się swędzące bąble,
które pod wypływem drapania powiększają się. Czekam kiedy i u mnie wyskoczą.
Jestem już niemal pewna, że to pasożyt. Przeczytałam na necie, że takie
objawy powoduje glista ludzka.
Mam zatem pytanie: czy badanie krwi w kierunku glisty może dać mi największą
pewność, że wykryje ją? A jeśli nie, co powinnam zrobić lub do kogo najlepiej
się udać czy się skutecznie wyleczyć? Jestem z okolic Katowic. Jakie
laboratorium na Śląsku polecacie?
Pozdrawiam!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,57462916,57462916,Glista_ludzka_Problem_mamy_a_nie_dziecka_.html


Temat: Bardzo wazne doSigvaris
do Sigvaris
Droga Sigvaris ja bardzo uważnie czytam i chodziło mi o tę wypowiedź magi32:

26.02.06, 15:45
"no nic,szukam tak
jak mowilas lek.od chorob zakaznych,jest w bielsku taki,ale nie jest to
pediatra,ani parazytolog,a specjalista chorob zakaznych...co Ty na to,warto isc
do kogos takiego?w kazdym razie zadzwonie i zapytam czy zajelaby sie takim
przypadkiem,poza tym jest chyba jedynie odpowiednia osoba w
Czestochowie pecjalista Med.Ogolnej,chorob zakaznych i
watroby,pediatra..."

Ja jestem z Częstochowy i szukam dobrego lekarza. Jesteśmy na etapie badań. U
mnie wyszły lamblie i boję się, że córcia (17 miesięcy) też je ma
Zasady leczenia znam na pamięć. Szkoda, ze nie wiedziałam kilka miesięcy temu
jak walczyłam z glistą i gronkowcem złocistym, a lamblia wtedy nie wyszła.
Jestem załamana faktem, że żaden lekarz na którego trafiłam nie daje rady mnie
wyleczyć.
Proszę poradź co ja mam zrobić jeśli w Polsce jest tylko jeden lekarz, który
skutecznie zwalcza to świństwo. I z tego co piszesz dostanie się do niego to
kilka miesięcy czekania. A mam już tego wszystkiego serdecznie dosyć !!!
(szczególnie moich objawów) Córcia ma szorstkie policzki i szorstkie placki na
nóżkach. Jeśli znajdziesz chwile, żeby mi coś poradzić na pewno bardzo mi
pomożesz.
pozdrawiam
Sylwia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,37495650,37495650,Bardzo_wazne_doSigvaris.html


Temat: PILNE dot. pasożytów.
Przy gliście lekarze zwłaszcza stosują dawki 3 dniowe w seriach. Glista ze
względu na swoje bytowanie poza jelitami jest trudno usuwalna. Ulotki są pisane
zachowawczo. Głównie chodzi o to, żeby lekarz podjął ryzyko leczenia (wziął na
siebie, krótko mówiąc) stosując "działające" dawki a nie firma farmaceutyczna!
Więc dawkowania z ulotki są prawidłowe tylko odnośnie masy ciała pacjenta -
reszta w większości to takie sobie pisanie... Niestety to nie są moje
obserwacje, tylko kilku lekarzy wyjaśniło mi skąd te "rozbieżności".

Tak się składa, że okolica autorki postu jest mi dobrze znana.
Byłaś u pediatry z przychodni na Wojciechowskiego?

I uwierz mi - w tej chwili zajmij sie tylko mążem i synem. Nie myśl o tym, ze
byc może i Ty coś masz. Nic nie zmienisz, a tylko się denerwujesz. Skup sie na
skutecznym wyleczeniu pozostałych członków rodziny. Tylko w ten sposób
ochronisz maleństwo w Twoim łonie. Przyrzekam Ci. Ważniejszy w tej chwili
pediatra i leki we właściwej dawce. Sprzątanie domu. Wszystko inne odsuń do
wyników badania u Ciebie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,38239623,38239623,PILNE_dot_pasozytow_.html


Temat: Glista
Glista
Witam serdecznie, skierowano mnie na to forum bo podobno wiecie
wszystko na ten temat
Już od 7 m-cy walczę z glistą u mojej prawie 3-letniej córki, do tej
pory łykała już kilkakrotnie Pyrantelum i Zentel (my z mężem też) i
niestety wczoraj odebrałam wynik badania kału i wyszedł pozytywny.
Dziecko nie ma apetytu, jest nerwowa bardzo niespokojnie śpi w nocy
a na nózkach ma swędzące plamki lekko zaczerwienione i takie
zgrubiałe. Słyszałam że można skutecznie wyleczyć stosując Petroleum
d5. Czy to prawda? I w ogóle jak się tej glisty pozbyć.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,78440646,78440646,Glista.html


Temat: jaja glisty-w kale!!!
wystarczy wyjście do zanieczyszczonej przez zwierzęta piaskownicy osiedlowej -
glista standardowo dopada własnie dzieci bytujące w takich piaskownicach. Ja
także byłam zdziwiona glisdami u mojej starszej, która "we krwi" ma mycie rąk po
każdym przyjściu do domu jak i po wizycie w toalecie. A jednak... Aby skutecznie
wyleczyć glistę ludzką należy podać wszystkich domowników leczeniu, w badaniu
kału nie zawsze trafiają się jaja pasożyta. Czyli możesz go mieć a badanie kału
tego nie wykaże. U nas lekarz przepisał wszystkim dawkę jednorazową Zentel - po
3 tygodnach kazał kurację powtórzyć. Nic strasznego.

Dodatkowo dobrze wyeliminować z diety na jakiś czas słodycze, na rzecz potraw
kwaśnych, pestek z dyni (ponoć świetnie oczyszczają z glist), keczupu. musztardy.

Owszem glista może jak najbardziej wywoływać wysypki alergiczne, kaszel itp
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,51660445,51660445,jaja_glisty_w_kale_.html


Temat: Nie wierze wlasnym oczom..
To ja bez żadnej złośliwości:
- czytałam, aż za dużo bo do dziś za każdym razem jestem w szoku że
to działa aż tak szybko i skutecznie :)
- mój starszy synek sporo choruje i zawsze idziemy do "normalnej"
przychodni po zwolnienie dla mnie, dostajemy wtedy antybiotyki i
cuda w rodzaju eurespal..., następnie idziemy do homeopaty (doktora
medycyne który leczy homeopatycznie)i dostejemy leki homeo ale nie
tylko kulki ale też maści, krople, zastrzyki
- moje dzieci NIGDY nie dostały antybiotyku, jak do tej pory
WSZYSTKO udało się wyleczyć homeopatycznie.
- podam Ci przykłady chorób z tego roku tylko:
1)zapalenie płuc - spektakularny sukces, gdzie babka z "normalnej"
przychodni nie mogła sie nadziwić, że tak szybko antybiotyk to
pokonał (a pokonały to leki homeo)
2) glista ludzka - walka z nią bywa, że się ciągnie bez końca u nas
bez nawrotów do dziś, sprawdzałam 3 razy bo nie mogłam uwierzyć.
3) zapalenie gardła - kilka dni
Sama na sobie przetestowałam skuteczność homeopatii w anginie (po 2-
ch nieskutecznych antybiotykach zdecydowałam się dopiero).
To nie magia to działa i to cholernie szybko!
Jest tylko ważna kwestia czy masz dobrego homeopatę czy magika :)
Nasz to lekarz ma 20 lat doświadczenia w leczeniu homeo, wie co
robi, uzmysłowił mi na przykład, że to co sie reklamuje w TV np.
oscillo, stodal itd może być BARDZO często nieskuteczne bo jednym z
czynników przy doborze leków homeo jest pora roku/pogoda, dieta, typ
organizmu itd.
Nie chcesz nie podajesz i nie leczysz za pomocą leków homeo. Wiedz
jednak że ja 3 lata temu zanim mi nie wyszło, że mój syn ma krzywicę
i inne straszne choroby (bzdury to były ofcourse) też nie wierzyłam
i krytykowałam. Teraz większej fanki homeopatii niż ja i moja
rodzinka nie znajdziesz :)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,19760,78833938,78833938,Nie_wierze_wlasnym_oczom_.html


Temat: glista
glista
Kochani jestem przerażona u mojego dziecka wykryto jaja glisty ludzkiej,ja
obawiam się, że też jestem zarażona, o nie wykluczone że jestem w ciąży.Czy
to się jakoś skutecznie da wyleczyć.A co jak i ja mam to samo...i początek
ciąży.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,17695768,17695768,glista.html


Temat: Glisty i Tasiemce - pytania
Glisty i Tasiemce - pytania
witam,

mam pare pytan odnosnie tych robali i chcialbym zeby ktos kto sie
orientuje bardziej niz ja mogl sie wypowiedziec (a ja sam juz troche
poczytalem, wiec najlepiej albo lekarz albo ktos kto samemu mial
pasozyty)

Z tego co wyczytalem, posiadanie glisty albo tasiemca w organizmie
najczesciej przebiega bezojbawowo, wiec teoretycznie moge miec je
prawie kazdy z nas, czyz nie?
Ja osobiscie dbam o higiene, ale jadam bardzo duzo w restauracjach i
czy oni tam tez zawsze dbaja to nie wiem.

Mam pytanie, czy mozna samemu przebadac sie na okolicznosc takich
pasozytow, czy musi to byc na skierowanie?
Jestem z Wroclawia, moge samodzielnie isc np. do Sanepidu i zlecic
badanie na wszelkie standardowe pasozyty?
Aha, i no wlasnie, z tego co czytam np. tasiemiec sklada jaja raz na
14 dni - spotkalem sie z opiniami, ze zaleca sie 3 badania kalu, ale
takze, ze np. 13 badan.. jak jest w istocie? (w sumie rozsadek
podpowiada to drugie)>
A takze, czy wowczas oddaje sie wszystkie probki na raz uzbierane i
przechowane w domu :/ czy tez chodzi sie pare razy w te i z
powrotem do Sanepidu?
Slyszalem, ze ogolnie wiele laboratoriow jest slabo zaawansowanych
pod tym katem w Polsce, np. na Zachodzie dostepne sa chyba jakies
testy krwi (?) na antygeny tasiemca, ale nie wiem czy ktos to robi w
Polsce...


Odnosnie tasiemca, ciekawi mnie tez czy jego czlony/segmenty ktore
ponoc czasem sa wydalane, zawsze sa zywe (tzn ruszaja sie) czy tez
moga byc martwe i od czego to zalezy?
Ciekawi mnie tez, czy zawsze jak sie ma tasiemca, wydala sie jego
czlony? Czy czasem np. tylko (niewidoczne?) jaja ?
I jak to wyglada w przypadku glisty?

Ciekawi mnie tez co sie dzieje, z tasiemcem lub glista po ich
wytepieniu, tzn czy sa one wydalane w calosci, czy tez rozkladaja
sie w organizmie i nie ma sladu po ich wydaleniu i fakt wyleczenia
potwierdzaja tylko badania kontrolne?

W internecie spotkalem sie tez z opiniami, ze np. sam czosnek lub
nawet jedzenie kilka dni duzej ilosci marchwi (i niczego innego)
moze np. spowodowac ze organizm pozbywa sie glist, czy to prawda?

aha, i ponoc sa jeszcze takze lamblie, chyba jeszcze bardziej
powszechne...

Przy okazji, slyszalem tez ze niektore osoby zalecaja
profilaktyczne "odrobaczanie czlowieka" (nawet bez przeprowadzania
wczesniejszych testow na obecnosc pasozytow) czy tez oszczyszczanie
jelit z toksyn itp ("colon cleanse" po angielsku), czy takie kuracje
maja sens i czy sa one takze skuteczne w usuwaniu np. tasiemca lub
glisty?

To tyle z mojej strony, wyszedl bardzo dlugi post, ale moze ktos
znajdzie czas zeby sie wypowiedziec :)

pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,83201903,83201903,Glisty_i_Tasiemce_pytania.html


Temat: Info o badaniach robalowych - nowości techniczne.
Info o badaniach robalowych - nowości techniczne.
Najbardziej ciekawiło to Matiuszkę. Ale wieści mam różne nie tylko o
badaniach:

1. Badania krwi na przeciwciała glisty. Lub innego gada. Robi się -
powiedział mój ekspert. Ale kompletnie i ze szczerego serca odradza. Jeżeli
dajmy na to była glista to organizm jeszcze długo po jej pozbyciu się
produkuje przeciwciała. Więc badanie krwi może pokazywać taką glistę nawet
wiele lat po jej wyleczeniu!
Więc reasumując badanie jest, ale do luftu. To samo pisze prof. Stefaniak w
tej książce parazytologicznej przy opisie lamblii. Tam też odradza badania z
krwi. Jest tam taki przykład, ze jego zespół miał wyleczonego- chorego u
którego przeciwciała na lamblie były wytwarzane 10 lat po wyleczeniu
lambiozy. Gdyby opierać sie tylko na badaniu krwi takiego pacjenta leczono by
go nieustająco na lamblie, których nie miał.

2. Test Elisa można zrobić na wszystko! Na np. glistę też. W warunkach
laboratoryjnych należy wyizolowac antygen np. glisty i wtedy połączenie go z
przeciwciałem tego robaka powoduje, ze płyn używany do testu Elisa
podświetlony światłem o odpowiedniej długości - zaświeci. Bo na tym z grubsza
polega test Elisa. W standarcie na lamblie jest w próbce albo antygen, albo
przeciwciało (zależy od producenta testu) - jeżeli z kału jest brakujący albo
antygen, albo przeciwciało - to przy podświetleniu płynu - on zaświeci.
W ten sposób test Elisa może dotyczyć każdego robala. Tylko w próbce musi być
własciwy antygen lub przeciwciało.

3. Leczenie glisty. Frapowało mnie, czy przy takich warunkach rozwojowych
larwy można się nią zarazić w rodzinie. Odpowiedź eksperta była taka, że
faktycznie to trudne.
Ale leczy się wszystkich dlatego, że NIGDY NIE WIADOMO gdzie było źródło
zarażenia i czy to czasem nie cała rodzina została zarażona z jednego źródła
pierwotnego. Więc mimo skomplikowań przy zarażeniu wzajemnym jest zawsze
ryzyko zarażenia pierwotnego! Leczy się więc wszystkich solidarnie.

4. Czy glistę można (widząc np. jakiś fragment w kale) pomylić z tasiemcem.
Otóż nie można. Tasiemiec nawet odmiana najmniejsza będzie miał zawsze
segmentową budowę. Jeśli więc zobaczymy w kale segmentowaną galaretkę- to
raczej tasiemiec. Jeśli bez segmentów - glista. Oczywiście nie zawsze będzie
to galaretka, czasami postać mniej nadtrawiona. Ale głownie chodzi o te
segmenty. Segmenty mają tylko tasiemce!
I teraz uwaga: zobaczenie samych segmentów nie jest wystarczające - trzeba
zbadać jaki to tasiemiec (czyli znalezisko do pojemnika i do laboratorium) -
tasiemce leczy się bowiem od rodzaju - różnymi lekami. Zentel i Vermox mimo
opisu w ulotce nie są najwłaściwszei skuteczne pzry tasiemczycach.

5. Mimo opisu na ulotkach Zentelu i Vermoxu - leki te nie działają na jaja
robaków. Dlatego leczenie z powtarzaniem serii nie jest fanaberią a
koniecznośćią.

I jeszcze ustaliłam trochę pomniejszych informacji. Ale najważniejsze
generalia opisałam dla wszystkich zainteresowanych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,35660100,35660100,Info_o_badaniach_robalowych_nowosci_techniczne_.html